
Niop
Pewnie się bała, że jak powie o chorej matce, to dzieciaka od razu na Sybir wywiozą. Potem nie będzie miała komu serwować giga dokładek pysznych schabowych.

Mały chłopiec przeleżał na oddziale chirurgii dziecięcej cztery dni, miał kontakt także z pracownikami SOR i bloku operacyjnego. - To może oznaczać, że kwarantannie będzie musiało się poddać pół szpitala. Babcia dziecka zataiła informację, że jego matka ma gorączkę i kaszle po powrocie z Niemiec.
z
Rocznica
od 25.03.2025
Gadżeciarz
od 06.12.2023
Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking