Ostatnio byłem na spotkaniu rodzinnym, wśród nich 1 wyborca pis. Rozmowa przeszła na panujące podwyżki wszystkiego. Oczywiście rząd w żadnym stopniu nie jest za to odpowiedzialny. A teraz jeszcze lepsze- temat był o bardzo długich terminach do lekarzy itd. Zgadnijcie kogo wina?- peło bo wszystko sprywatyzowali i zniszczyli. Śmiem twierdzić, że gdyby rządzili 50lat to nadal za złe rzeczy będzie winne PO. To jest niepojęte żeby bronić czegoś za wszelką cenę i
Nikic21









