#anonimowemirkowyznania Śmieszy mnie to gadanie o kulcie zapieprzania w Polsce w sytuacji gdy u mnie w pracy (IT) nie siedziałem dłużej niż 8 godzin a często rano się jadło, piło kawę, gadało, a pod koniec pracy zamulało. Tymczasem: -w USA samo przychodzenie wcześniej i wychodzenie wcześniej jest źle odbierane przez innych, szef cię poprosi o wychodzenie równo z innymi żeby nie obniżać morale zespołu. Zapieprza się jak mróweczki, często w jakimś ciasnym
@AnonimoweMirkoWyznania: Ja jeszcze dodam, że w USA jest 10 dni urlopu rocznie. Wielu narzeka jak w PL jest źle (chodzi mi o biura), ale w porownaniu do innych rozwinietych krajow to nie wypadamy naprawde źle. Powiedzialbym, tak w polowie stawki, miedzy Stanami a Indiami
– Nie chce mi się już - powiedziała. Nie chce czuć niepokoju, kłócić się, ustalać od nowa. Obawiałem się tego. A przecież nie jest jakoś naprawdę ciężko. Jest łóżko, spokój, dobranoc, a ona mówi, że już jej się nie chce. Ale w takim razie czas wstać, zrobić jakąś herbatę, może otworzyć okno – pewnie będziemy palić, będzie długa rozmowa o emocjach, uczuciach i niepokoju. – Nie chce mi się już golić nóg.
mam lapka z preinstalowanym #windows10. Windows jest aktywowany bez klucza (nie mam klucza produktu, tylko licencję cyfrową). Przy czym nie chcę tworzyć konta Microsoft i wiązać windowsa z usługami chmurowymi microsoft. Chciałbym sobie postawić #linux a licencję #windows przenieść do maszyny wirtualnej. Da się to zrobić? #it #systemyoperacyjne #technologia
Ugryzła mnie kilka dni temu biedronka. Długo się goi ta ranka i jest irytująca. I z tego poirytowania powiedziałam niebieskiemu, że teraz się pewnie zamienię w biedronkowego zjebohatera. Będę iść po krawędzi, aż umrę albo się zesram. Ale nie zrozumiał. Z kim ja jestem...
Hej, dzisiaj w kato szykuje się jakiś protest czy coś?