Wiozłem Szczenie zamówienie na Wilanów. Spożywka. 4km w deszczu. Wyszedł, przybił piatkę, bo go rozpoznałem i nara.
Tak się robi miljony! Zapamietajcie, nie dawać napiwków i będziesz jak Wojtek.
Tak się robi miljony! Zapamietajcie, nie dawać napiwków i będziesz jak Wojtek.



Jak trafisz z dobrą lokalizacją to dobrze zarobisz. Słabe położenie to tracisz i dokładasz do interesu. Proste.