Dzisiaj uratowałem człowiekowi życie! Na zakładzie w pracy kolega około 50 lat padł blady jak ściana i jako jedyny potrafiłem robić resuscytację. Robiłem ją do przyjazdu karetki, patrząc na jego bladą, wykrzywioną i oplutą przez samego siebie twarz. Myślałem, że to już jego koniec. Sam zarządziłem wszystkim, bo wszyscy spanikowali. Dowiedziałem się przed chwilą, że będzie żył, a do tego czasu nie mogłem się pozbierać. Pamiętajcie drogie wykopki, że warto posiadać taką
Nic tak nie motywuje do napisania kolejnego wpisu jak świąteczne orędzie Słońca Narodu czy funkcjonariusze #tvpis robiący podkład pod waloryzację 500+. Dziś przedstawiam wyliczenia realnego opodatkowania #programista15k w Bułgarii.
btw jak dzialo to się na zakładzie to powinni Cię tam ozłocić. Chyba, że to jakiś januszex