@banans ale mówił, ze ma wino. Na jego miejscu odwróciłabym proces, który robił Jezus i wino zamieniła w wodę. Bardziej się przyda, bo rano będzie suszyło
@Mikele47: wszystkim tym co mnie czeka, aż do momentu mojej śmierci i jak wierze, tego co zastane po niej. Też chciałbym kogoś mieć, ale jednocześnie myśle że byłbym kiepskim towarzyszem życia dla kogoś. Kiedyś byłem gotowy sie zmienić i jakoś zasymilować ze współczesnością, ale teraz nie mam na to sił. Nie cierpie społeczeństwa i nie pasuje do tego świata.