Przepraszam, bo ja tu czegoś nie rozumiem. Poseł Jakubiak, który chce zakładać szeroką federację ruchu narodowego, oskarża Ukrainę o bycie krajem nacjonalistycznym?
@Czesiowcy: tl;dr to całkowicie rozsądne. Postępując racjonalnie w grach o sumie zerowej w twoim interesie jest by inni postępowali nieracjonalnie. ¯\_(ツ)_/¯
Tak robi Izrael, jedno z ostatnich otwarcie nacjonalistycznych państw na świecie. Nie przeszkadza to Żydom tępić nacjonalizm wszędzie indziej.
1. pracbaza z przełożonym januszem który traktuje cie jak śmiecia bo mu podlegasz 2. trzecia umowa na 'czas próbny bo sie hehe nie angażuję, no i podwyżki tez hehe nie będzie' a wiadomo rzeczy to sie same robią 3. znajdź lepszą robote pod każdym względem 4. rozwiązaniezaporozumieniem.exe 5. 'HEHE ALE TO MUSISZ WYKORZYSTAĆ URLOP HEHE' 6. pierwszy dzień urlopowy czuje dobrze człowiek
Pracuje w chinczyku, 10 minut temu podchodzi klient, zamawia danie, pokazuje odznake policyjna i mowi, ze nalezy mu sie rabat XDDDDDDDD Polska policja odzyskuje godnosc
@AurenaZPolski: Bo w naszej kulturze mężczyźni owszem byli uprzywilejowani (patriarchat) ale także biorą na siebie większe obciążenia w wymiarze jednostkowym i społecznym.
@liberalnysernik: Kobiety korzystają z tej "toksycznej kultury patriarchatu". Gdy są problemy to przeciętna kobieta oczekuje ich rozwiązania od mężczyzny lub mężczyzn. Przeciętnie to mężczyzna ma rozwiązać problemy bytowe rodziny. Za to kobiety chętnie upomną się o korzyści, czyli bycie lepiej traktowaną, szarmancję, lżejszą pracę, wyrozumiałość bo "te dni", miejsce siedzące.
Kobiety są także beneficjentkami "toksycznej kultury patriarchatu" o czym zapominają.
W mojej opinii obecny kryzys kobiecości i męskości
Kobiety nie są żadnymi beneficjentkami patriarchalizmu tylko ofiaram
@liberalnysernik: Feministki są raczej ofiarami losu a nie patriarchatu. Feministki to toksyczne osobniczki, które nienawidząc innych i szukając winnych obrały sobie mężczyzn. Gnoją mężczyzn tak jak toksyczna małżonka gnoi męża.
Feministki postępują całkowicie irracjonalnie. Występują przeciw patriarchatowi... opowiadają się za wpuszczaniem muzułmanów, czyli społeczeństwa kultywującego obecnie najbardziej prymitywną formę patriarchatu. Żądając równouprawnienia chcą de facto tylko równości w korzyściach bez partycypacji w obowiązkach. Gardłują
@MiKeyCo Skoro już tak ładnie przeszedłeś z patriarchalizmu do szczucia na feministki i tematykę islamu, to rozumiem, że uprzywilejowanie mężczyzny w kulturze chrześcijańskiej jest dobre, ale w muzułmańskiej już jest be, tak?
@liberalnysernik: No właśnie to jest piękny przykład hipokryzji środowisk, które szczują na patriarchat w Europie: * relatywnie słaby patriarchat w Europie, najsłabszy prawie na całej kuli ziemskiej, być może największe przywileje kobiet na całym globie - hurr
@brasselOverload: Podejrzewam, że obie te hipotezy mogą być po części prawdziwe. Środowiska feministyczne są imho przedmiotowo wykorzystywane do budowania podziałów. A to jest po prostu celem pośrednim w polityce divide et impera. Ogólnie feminizm przynajmniej od 2 fali osłabia społeczeństwa.
Dodałbym, że ogólnie kobiety mają tendencję do testowania granic, ideolo nie jest do tego potrzebne i feministki właśnie to robią pod osłonką polityki. Może nawet nieświadomie. Weszły facetom trochę na
nigdzie nie przeczytałem, co one mężczyznom mają do zaoferowania w zamian. Bo nie wiem, jak inni mężczyźni, ale jak ja mam w związku z kobietą mieć same obowiązki, a zero przywilejów/praw, to wolę zdechnąć w samotności, niż być takim niewolnikiem.
@brasselOverload: Imho musi jedno pokolenie wściekłych feministek zestarzeć się w samotności i musi być to zjawisko widoczne a więc raczej powszechne. Wtedy inne załapią, że coś nie działa w ich
@Czesiowcy: tl;dr to całkowicie rozsądne. Postępując racjonalnie w grach o sumie zerowej w twoim interesie jest by inni postępowali nieracjonalnie. ¯\_(ツ)_/¯
Tak robi Izrael, jedno z ostatnich otwarcie nacjonalistycznych państw na świecie. Nie przeszkadza to Żydom tępić nacjonalizm wszędzie indziej.
Jest tu jeszcze jedna głębia - polski nacjonalizm