Hej, obczajcie jaka akcja. Siedzę sobie na kanapie z piwkiem, a tu mi się kominkiem wpierdziela jakiś stary grubas w czerwonym kaftanie. Zeżarł mi ciacho, nabrudził na podłogę, i jeszcze coś tam poględził pod nosem, że mało, że komin wąski i brudny. Na szczęście coś zostawił na stole, ale zaadresowane na młodych, a już posnęli, więc jutro sprawdzimy co tam siedzi w środku.
Wycinanie drzew i zastępowanie je kamiennymi płytami na polskich rynkach miejskich nie tylko potęguje coraz częstsze fale upałów, ale też zwiększa ryzyko powodzi błyskawicznej. W wywiadzie prof. Zbigniew Karaczun mówi o polskiej „betonozie” na najnowszym przykładzie rynku w Leżajsku.
Uważajcie na niego, bo zaczął już trasę.
PS. Ale
źródło: comment_1670102147gPWcGuRheOG7QZAg4pf4f6.jpg
Pobierz