Mcmel via Wykop
@ahoq: I tym samym zapędzają się w róg produkcyjno--technologiczno-koncepcyjny. Najważniejszym rynkiem na ten moment są Chiny z populacją około 3x większą niż Europa, a Chińczycy zamordystycznymi regulacjami wymusili elektryfikację (zapewniającą niezależność od dostawców paliw kopalnych których sami nie mają za dużo) zdominowali rynek wewnętrzny własnymi producentami wypychając z niego Europejczyków a teraz prowadzą agresywną ekspansję na rynek europejski.
Europejczycy mogą nie chcieć elektryków ale konsekwencją jest ciągłe uzależnienie od producentów
Europejczycy mogą nie chcieć elektryków ale konsekwencją jest ciągłe uzależnienie od producentów


Mamy do wyboru permanentne uzależnienie od ropy z zewnętrznych źródeł do zapewnienia wszystkich typów transportu (finansowanie arabów, rosji, USA) z uzależnieniem od dostaw uranu (Rosja, Niger, Kanada).
Każda próa zmiany wiążę się z koniecznością importu któegoś z tych składników.
Plan zapewne był taki - wymusić elektryfikację transportu indywidualnego