Dawniej dziwiono sie, że ludzie współczują biednemu Krzysiowi Misiowi, że jak może być tak złego człowieka szkoda, bo zagłodził psa, bo konfident, pazerny itd. A dzisiaj co niektórzy współczują Kononowi, i jest im szkoda, ze jest dręczony we własnym domu i to tym razem już nie dziwi. Wiadomo, że sporo osób nienawidzi Suchego Ćpuna ale Konona też by nie było im szkoda, ale są też tacy co przez to co się dzieje
@Docent_nauk: No właśnie nie bardzo. Jakoś w okolicy minionych wakacji(chyba przy tej ucieczce do lasu i/lub "zebraniu". Głowy nie dam sobie uciąć bo już mi się jebią te jego wizyty) przeszedł mocno na Knurzą stronę, sporo mówił pozytywnie o Janku, jednocześnie twierdząc, że Major powinien się wyprowadzić, a Łoś powinien zasiąść na jago miejscu. Dopiero jak Krzysiek, we właściwy dla siebie sposób, strzelił focha to Major wrócił do łask, bo
@Zwanek: Mozliwe, ze bylo to w okolicach zebrania i wielkiego napelniania kontenera, gdyz wowczas faktycznie byla zgoda z Kononem. Wydaje mi sie jednak, ze byl to wylacznie zabieg taktyczny, majacy na celu przestraszyc Lalusia wizjami biedy, bezdomnosci i Losia w Belwederze, by byl jeszcze bardziej posluszny swoim lateksowym panom. Nie zapominajmy, ze pawelek wymyslal wowczas warunki, o ktorych wiadomo bylo, ze sa nie do zaakceptowania dla pasozytow (Konon mial odpalac
@MatemXVI: ten i jeszcze Adam Tichoniuk - jego podpis widniał pod kwitem na 207 Mexicana a w przydzielonym rejonie ma Szkolną i Boboli. Nie zmienia to faktu że ktokolwiek by nie był dzielnicowym, to dla j00ra będzie autorytetem nr 1 przywoływanym w dyskusjach z Ksztofem
@MatemXVI: Knur już się nie boi Szczura tak jak dawniej. Kiedyś myslał chyba że Nitro to jakiś kozak i git. Teraz Laluś po liściu od prezydenta wpada w płacz i ucieka z domu. Nie wydaje mi się żeby Mazur kiedyklwiek potrzebował pomocy w starciu z Lalusiem ( ͡°͜ʖ͡°)