Mojej jednokółki budowy ciąg dalszy. W weekend miałem coś dłubać, ale przejechałem w sobotę 300km na wieś tylko po to, żeby dwie godziny później dostać telefon z roboty i musieć wracać. Nie zrobiłem nic. Zgromadziłem za to sporo nowych pierdół do zrobienia baterii: kontroler do pakietów Li-ion 7s, z balanserem i takimi tam; kilka metrów taśmy niklowej do zgrzania pakietu, fajne kable silikonowe; do ładowania - zasilacz laboratoryjny 30V 5A - fajna
@Masoneria A nie lepiej po prostu przebudować hoverboadra na jednokołowca? Wszystko gotowe i jedynie kwestia zmieszczenia dwóch silników na jednym kole zostaje.
Takie pytanka do mirko-inżynierów. Pracuję nad tanią podróbą elektrycznej deskorolki jednokołowej marki Onewheel (dla tych co nie widzieli: https://www.youtu.be.com/watch?v=XNqOU4jx62I ) bo mnie cebulka w kieszeni wyrosła i nie chcę wyłożyć prawie 8 kafli na prawdziwą, no i chcę z tatem coś tam w garażu podłubać. W tej chwili usypałem już ładną stertę części, ale brakuje mi jeszcze głównego wału do kółka i łożysk. Umiecie mi powiedzieć, z czego się robi taką oś,
W weekend miałem coś dłubać, ale przejechałem w sobotę 300km na wieś tylko po to, żeby dwie godziny później dostać telefon z roboty i musieć wracać. Nie zrobiłem nic. Zgromadziłem za to sporo nowych pierdół do zrobienia baterii: kontroler do pakietów Li-ion 7s, z balanserem i takimi tam; kilka metrów taśmy niklowej do zgrzania pakietu, fajne kable silikonowe; do ładowania - zasilacz laboratoryjny 30V 5A - fajna
źródło: comment_rC1vlxGfdGfXBHfsnNjlkYcOtLfIMZML.jpg
Pobierz