1. Eksploracja
Aby się zabrać do poznawania systemu, musimy się najpierw upewnić, czy on istnieje, w przeciwnym bowiem razie trudzilibyśmy się niepotrzebnie i tracili czas. Jest to obawa najzupełniej uzasadniona, istnieje przecież wiele słów, które nic nie znaczą, gdyż zostały wymyślone bez stwierdzenia jakiegokolwiek fragmentu rzeczywistości, dla którego miałyby służyć jako jego nazwa.
Klasyczny jest już przykład owych średniowiecznych mnichów trapiących się problemem, ile aniołów może się








2. Klasyfikacja
Po stwierdzeniu, że system istnieje, przychodzi kolej na pytanie: „z jakich elementów system się składa?” albo prozaiczniej „co jest jakie?”.
Problemy takie są rozwiązywane, gdy za odkrywcami idą opisywacze — ci chcą wiedzieć, pod jakim względem co do czego jest podobne, a pod jakim się różni, oprócz tego zaś, co jest w środku, więc krajali, co tylko mogli, łamali, rozłupywali, rozkładali w drobny mak, a Demokryt nawet