Mam pytanie dzisiaj #kiciochpyta, ponieważ widziałam jakiś czas temu film i nie pamiętam jak się nazywał. Był to film, który opowiadał historię pewnej japońskiej czy tam chińskiej mieściny, gdzie kobiety żyły tylko po to, żeby pracować w restauracji. Film był bardzo kolorowy i bardzo anime. Chinki tam z----------y równo, po czym szły wszystkie spać do takich kapsuł. Żywiły się tylko białkowym napojem z puszki. Historia jest ukazana w formie

Marlee



