Mirki z #lodz. Szukam kogoś chętnego do udzielenia #korepetycje z #matematyka dla mojego gówniaka. Pierwsza gimbazialna. BTW nie wiecie jaki koszt z dojazdem za godzine korepetycji teraz sie płaci?
@Mark13: ej ja mogę poudzielac, ale moje pytanie: czy mógłbym mu udzielać korepetycji 5 godzin dziennie 5 dni w tygodniu xd? Pod koniec roku będzie całkowal i różniczkowal xD
@not2invlolved: I później ludzie kombinują, żeby połączyć to z tym, odpracować tu i tam, a na koniec się okazuje, że taki pracownik miał już 8 tygodni urlopu i w grudniu żąda jeszcze dwóch.
@anna-zachariasiewicz: Czesc Aniu. Z tej strony Marek. Mam pytanie do Ciebie. Jak w Japoni z dogadaniem się po angielsku? Duży problem? Czy można śmiało pojechać do np. takiej Kamakury i dać sobie rade znając jedynie język angielski? Jak bedziesz miała chwilke to mi odpisz. Dzięki. ps. Blog super!
Dziękuje, w Tokio da radę się dogadać po angielsku. W mniejszych miejscowościach jest z tym większy problem. Akurat w Kamkurze obsługa atrakcji turystycznych zna angielski, tak samo na ulicy handlowej. Najlepiej próbować wśród młodych i liczyć się z tym, że trzeba zaczepić kilka osób aż się trafi na osobę, która mówi po angielsku:)
@Mark13: a pomogę Ci , wchodzisz na meczyki pl następnie wybierasz sobie stream lub patrzysz na jakich kanałach transmitują mecz i wpisujesz po kolei stacje online i tam masz streamy , często gęsto lepiej chodzą niż nasze polskie ;) pozdrawiam
Dzisiaj w największe zamieszanie do kawiarenki, w której pracuję przyszło czterech rosjan. Jako że mam mało sposobności rozmawiać po rosyjsku, postanowiłem błysnąć znajomością ich języka. Wyszło to tak: -Zdrawstwujcie, kak dzieła. -Charaszo, ty Ruskij? -Niet, ja iz Polszy.
Chiny - Pekin. Hotel Kempiński. A czemu Kempiński? Ano dlatego - Berthold Kempinski (ur. 10 października 1843 w Raszkowie, zm. 14 marca 1910 w Berlinie) – pochodzący z żydowskiej rodziny niemiecki przedsiębiorca. Dawca nazwy dla szeroko znanych w świecie luksusowych hoteli Kempinski.
Absolwent Królewskiego Katolickiego Gimnazjum w Ostrowie.
Po maturze wstąpił do przedsiębiorstwa handlu winem M.Kempinski & Co. założonego przez brata Moritza w 1862 r. we Wrocławiu. W 1872 przeprowadził się wraz z żoną
@Mark13: i nie jest to obrażanie religii. Ale wyłóż deskę koranem i rozpęta się piekło.
Hipokryci. A właściwie nie hipokryci. Po prostu tchórze i lewacy. Wiedzą dobrze, że katolik nic im nie zrobi za to, a muslin przyjdzie i ich odstrzeli.
@Longer8: Stary, ale Ci tego Kadyksu zazdroszcze. Bylem tam w 2012 i to jak dotąd najfajniejsze miejsce jakie odwiedzilem. Teraz ide spac ale jeszcze cos do Ciebie pewnie napisze! Pozdro!
źródło: comment_0TytoSKXwLw7GqcmTgceK80Z3uTkMkQ0.jpg
Pobierz