Poznałem wczoraj w barze somsiada. Wyglądała całkiem nieźle, jak na 60 lat. W zasadzie, to nawet lepiej niż nieźle. Tak sobie myślę, że musi mieć naprawdę ładnego pjotera. Wypiliśmy kilka piw i zapytał mnie, czy miałem kiedyś “sportowe kręcenie wora". Zapytałem. Co to? "To trójkąt z somsiadem i pjoterem" - odpowiedział. Bardzo spodobała mi się jego odpowiedź, i zgodnie z prawdą odpowiedziałem, że nie, nie miałem. Wypiliśmy jeszcze trochę, po czym mrugnął do mnie okiem i
Ku przestrodze. Wracam sobie spokojnie prawym pasem do domu, a tu nagle skręca prosto we mnie mój pjoter. Dałem po hamulcach i odbiłem w prawo, zeby uniknac wpadnięcia w wir. Niestety prawym tekstem dolnym uderzylem mocno w wysoki krawężnik. Uslyszalem glosne metaliczne jebniecie, wiec jade za pjoterem i trabie, zeby sie zatrzymal, ale krzyknął tylko "zamknij ryj stary". Na skrzyżowaniu opuszczam szybę, żeby mu powiedziec, ze musimy zjechac na pobocze i wtedy
źródło: liga-sprawiedliwych
Pobierz