@Winogrono_bez_pestki1: Poruszaliśmy, pamiętam przeca, ale grochówką to jest tak ważna rzecz dla minie, że wole się osobno upewnić:) Z moderacją to chyba nigdy nie załapie algorytmu według którego oni działają choć staram się bardzo. Ta burza była? Przetarło się coś? Tu mam piekło 27 stopni, nie daje rady, powietrze stoi.
@Winogrono_bez_pestki1: Powiadomienia nie dostałem, gdybym nie zerknął, ehh. Grochówka to moja ulubiona zupa, której z powodu lenistwa nie gotuje, bo nie przejem, a gotowanie homeopatyczne nie ma sensu. Męczyć się dla litra zupy, jestem pragmatykiem :) Zazdro, że popadało, i zazdro że tylko 32 jutro, tu ma być 37 :)
@Winogrono_bez_pestki1: Aż się boje spytać co to, nawet GPT:) Z grochówką to jest imho multum roboty, groch namoczyć, smażyć boczek, cebulkę, potem to mieszać, gotować. A co do trzech dni, oj nie u mnie, nie ma szans, cały gar by zleciał do rana, dlatego mówię, nie opłaca mi sie gotować litra bo za dużo roboty a jak ugotuje porządny gar to, patrz wyżej :) A jeszcze grochówka
@Winogrono_bez_pestki1: Nie nie nie, ja myślałem że to nazwa taka :))) No jak nie umiem we "wstszemienśliwość" :) umiem, kto mnie namawiał do picia spirytusu, nawet doba od tego nie minęła. A skoro grochówka dla Cię to robota niewielka to może zrobisz i do paczkomatu wyślesz ze 2 l :))
@Winogrono_bez_pestki1: Kawy nie pijam i cyk kolejna oszczędność. A barszczem Krakusa Pani gardzisz bo chyba lepszy niż Winiary? Deserów nie jadam. Mogę się Aperolu napić ewentualnie ale nie ma musu.
Noo , Pani też pragmatyczna;)) Przyznam że nie jadłem Winiar barszczu, nie wiem dlaczego. A deser niezjedzony zawsze można sprzedać i kupić więcej Cuba Libre. Spadam próbować wiadomo co. Spokojnej.
#patologiazewsi #patologiazmiasta #wykop
źródło: 1000013587
Pobierz