Granie przestępców w jakichś polskich tasiemcach to bardzo ryzykowny biznes... Potem przez najbliższych kilka lat żyjesz w strachu, czy akurat w sklepie nie skojarzy cię jakaś babcia i nie zadzwoni na policję, bo nie ogarnia, że seriale to fikcja z aktorami grającymi swoje role, a nie rzeczywistość.

PiersKurczaka













