Nie no zaraz mi flaki rozerwie po prostu, nie wiem co się krva dzieje. Jakby mi ktoś kreta do wnętrzności wlał. I tak od około godziny i jest tylko coraz gorzej i gorzej. Wstać nie mogę nawet. Cholera jasna no.
@Arutam2002 @Miteora @vulcanitu @kolorowy_monochrom dawniej zdarzalo mi sie przegladac reddita dla neetow jak nie moglem sie pogodzic z wyprowadzka do akademika na studia i tam wiekszosc ludzi byla w c--j miserable i chciala zdechnac no takze nie wiem czy to takie wygrywanie zycia xd juz nawet nie wspomne ze taki typowy neet to nie jest zaden bogacz tylko od rodzicow dostaje jesc i ma gdzie spac a tak
@Arutam2002 @Van-der-Ledre: ja bym sobie w zyciu za nic w swiecie nie poradzil jakby mi w tak mlodym wieku zaczela umierac najblizsza rodzina. Vander to bardzo silny huop.
ehhhh znów mnie dlugo nie było na wykopie stan depresyjny wjechał na pełnej i mam taką pustkę w środku, nic nie czuję, nic nie myślę, po prostu jedno wielkie nic do problemów w domu doszły problemy w pracy, nie mam nikogo żeby się chociaż wygadać, przyjaciół, znajomych, dosłownie nikogo, jak ktoś śledzi moje wpisy to wie że na rodzinę tym bardziej nie mam co liczyć, jestem sam jak palec z tym wszystkim
@huopisko: na pocieszenie moge powiedziec ze u mnie wlasnie ta pustka od depresji (czy po prostu wegetacji zwal jak zwal) pozwolila mi sie skupic na robocie i sobie poradzic, jeszcze bedzie lepiej dla huopa (づ•﹏•)づ
jak tak dalej pójdzie to się wyprowadzę
a huop ostatnio nie pisal ze sie wyprowadza od rodzicow czy mi sie pomylilo z kims innym?
@huopisko: ehh ja to mialem latwiej bo mialem darmowy akademik za wyniki matury i za papiery na niepelnosprawnosc udalo mi sie zalatwic pokoj jedynke. Pozniej sie przeprowadzilem do pokoju bo w akademiku slabe warunki. Kawalerka dopiero jak dostalem prace. Ale co ja moge mowic, mi tam rodzice pomagali, a huop niestety na swoim.
Od razu chce huop kawalerke zamiast pokoju? Drogi temat, no ale komfort faktycznie duzo wiekszy ehh. Moze
@huopisko: w wojewodzkim to kat mozna z dnia na dzien ogarnac. Od przejscia rozmowy do pojscia do roboty zwykle jest jakis odstep czasu i przez ten czas wlasnie mozna spokojnie mieszkanie ogarnac
@huopisko: ale w kolchozach pewnie tez sie da dogadac. Jak przejdziesz rozmowe to nie ma wtedy gadki o tym kiedy zaczynasz? Moglbys moze nawet i sklamac ze musisz w poprzedniej robocie byc do konca tygodnia albo cokolwiek tam zrobic i akurat bys mial tydzien czasu na ogarniecie chaty i dogadana robote zeby zaczac po weekendzie
@JanNaj358: ehh zaluje ze nie odpalilem jakiegos trunku wczesniej wieczorem. Teraz to trzeba spac zeby do pracy wstac, ale mozna bylo z trukelami popic i odpoczac od tego wszystkiego
@JanNaj358: ja to lubie sobie robic takie 1 alko : 6 popijka, najlepiej z tonikiem wtedy sie to pije jak pszne picko a jednoczesnie a-----l wchodzi delikatnie i koi mysli huopskie i tak popijac co jakis czas zeby podtrzymac i sie nie sponiewierac
@JanNaj358: ty abuk nie bity jestes we wszystkim co robisz na silowni pieknie dzwigasz, alko pijesz tyle co by przecietnego huopa z planszy zmiotlo szacun dla ciebie, milo mi cie zawsze widziec na tagu bozym (づ•﹏•)づ
ehh samotnosc huopa ciemiezy i wchodzi na twitter spaces anonimowo posluchac glosu innych ludzi jak sobie gadaja SMIECHU WARTE ale trzeba powoli isc spac bo lada moment znowu do korpokolchozu #przegryw
źródło: 1000001860
Pobierz