#anonimowemirkowyznania Jestem facetem, mam krzywą prawą nogę po wypadku (od kolana w dół schodzi w bok). Staram się to tuszować przez noszenie szerszych spodni, ale jak długo tak można?(╥﹏╥) Takie spodnie wyglądają źle, ani do poważnej pracy, ani na randkę. W głowię też mam lekką blokadę przez tę nogę. Co robić, jak normalnie żyć? Nie przejmować się? Lepszy kulas w normalnych dżinsach czy stary raper?(╯
#anonimowemirkowyznania Mirki i Mirabelki, niedawno straciłam miłość mojego życia, najwspanialszego Mężczyznę na całym świecie... Oboje pogubiliśmy się trochę w tym związku. Bardzo chciałabym naprawić to, co gdzieś uleciało, doprowadziło do końca naszego związku. Bardzo dużo mnie to wszystko kosztuje i nieustannie o tym i o nim myślę. Krótko rzecz ujmując, nie radzę sobie z tym zbyt dobrze. Macie jakieś pomysły jak sobie poradzić z rozstaniem? Jak naprawić relację? Jak dalej
@Wykopus_Mirkus_Rex: lol, to obniż standardy, albo nie płacz, że nie jesteś w typie danej laski. Poza tym podziękuj rodzicom, że cie wychowali na p---e, bo normalna osoba w końcu się pozbiera i zrozumie, że nie jest pępkiem świata, ale może robić co chce i mieć w------e na to czy ktoś na nią zwraca uwagę.
Poza tym tak naprawdę opieranie swojego życia na związku to błąd. Różowe to strata czasu.
#anonimowemirkowyznania Byliśmy razem przeszło 6 lat.To była wspólna decyzja. Coś się popsuło, coś zgasło. Siedzę sam w domu i staram się już nie wyć. Mam 30lat..
Pytanie bardziej do męskiej części Mikrobloga. Niestety, przez całe życie mam problem z jedną moją wadą: brakiem pewności siebie. Wszystko przez kompleksy z czasów dzieciaka, kiedy byłem tzw. Chłopakiem do bicia. Proszę was o jedną radę, mianowicie jak walczyć z tą wadą? Zawsze byliście moim oparciem, liczę na was i teraz.
@StachuX: jak ma znajomych to każdy kupuje sobie kask, rękawice i szczękę. Później jazda do piwnicy na dwie rundki zwyczajnej n-----------i i pewność siebie też wskoczy.
@Szop_Tracz: tak, ale obie strony są tego świadome, więc nie ma mowy o ataku bez honoru. Z drugiej strony wojny wygrywa się najskuteczniej bez otwartej walki.