Człowiek był przez pewien czas "królem życia", jeździł drogą furą (w sumie dalej jeździ ;p), bzykał panienki, żył na 100% ... a nawet na 150, bo nigdy nie wiadomo kiedy mógł zginąć
Królem życia? Kosztem zmiany życia w piekło innych ludzi, bo byli silni i bezwzględni w grupie.
Jakby ci ten s------l z kumplami zgwałcił dziewczynę czy siostrę to inaczej byś śpiewał. Wielu ludzi mogło tracić dorobek życia przez ich









Album pomimo swojego wieku jeszcze przez kolejne 20 lat będzie dalej urywał dupę.
Mouth for War, Walk, Fucking Hostile, This Love czy świetny i nietypowy wtedy jak na Panterę Hollow.
Dimme... Gdziekolwiek teraz jesteś.
Dziękuje!