Mama mówi że jutro idzie do lekarza zeby dał skierowanie na komisję oświadczającej o niepełnosprawności. Wiem że dla dużej części z was zasiłek do byłoby marzenie ale nie dla mnie. Ja sam ze sobą czuje się najgorzej, właśnie najgorsze chwilę jakie pamiętam to były gdy byłem sam dluzszy czas zamknięty w czterech ścianach sam ze swoją głową (a naprawdę jest to mroczne miejsce) poza tym w domu u mnie nie jest najlepiej
Tak z ciekawości, zapraszam do komentarza osoby które brały dużo mocnych leków prlsychiatrycznych (pod kontrolą lekarza, na własną rękę się nie liczy) jakie macie odczucia, sam brałem jaks fluoksetyne pregabaline i chlorprotiksen to wiem że takie bieda leki w małych dawkach nic nie pomagają, ale interesuje mnie jak to jest z mocniejszymi lekami w dużych dawkach, ehh zapraszam do dyskusji. ( ͡°͜ʖ͡°) #przegryw
@Mac34: Nie wiem czy duże dawki, ale brałem takie leki: pramolan, seronil, efektin, pregabalina, wenlafaksyna. Jedyne co zauważyłem dotąd to zamulenie, czasem senność i teraz problemy z oddwaniem moczu. Bez dużych różnic w stopniu lęku. Terez jestem 300mg wenlafaksyny, 300mg pregabaliny i 10mg ranforen dziennie. Ponad 100zł /msc (╥﹏╥)
@Mac34 brałem 80-90% wszystkich możliwych kombinacji psychotropów, często w maksymalnych dawkach, nic nie działa. Działają jedynie benzodiazepiny na lęk i prawdopodobnie opiaty, których nie miałem okazji spróbować. Działanie leków zależy od tego czy twój problem jest organiczny i wynika z chemii w mózgu, skali twoich problemów w prawdziwym życiu. Mój wynika z beznadziejnego życia od urodzenia. Żadne leki na świecie tego nie naprawią.
@kaemelek: rodzice wogole nie powinni mieć dzieci jak żyją poniżej poziomu i sami mają jakieś problemy psychiczne.do tego jeszcze dodaj zero wsparcia (dla chorego) i wymagania z kosmosu zero jakiejkolwiek relacji niczego mnie nie nauczyli żadnych wzorów wychowanie naganne (bo interesuje się trochę psychologia) i przede wszystki(nie przesadzam) naprawdę mają mnie gdzieś i gardzą mną. To tak w skrócie wielkim streszczając te 19 lat tylko w kilku zdaniach.
To jest smutne, siora 6 razy sluczki raz prawie kasując auto(tysiące na naprawy) , rodzice jej dają na paliwo, studia, pieniądze "na życie" i płacenie mamie jej chłopaka za to że u niej mieszka, a mi żałuja 200zl na psychiatre, to jest smutne k---a. (╥﹏╥) #przegryw
Naprawdę nie lubie alkoholu, a ta parkowa z każdym lykiem mi się cofa ale ja siem boję chodzić do szkoły, a starzy tyrani mnie ciemniężą. Źle się z tym czuje naprawdę, jak menel ale muszę tam iść, ile jeszcze ta gehenna będzie trwać ehhh(づ•﹏•)づ
Koliedzy jesteście? Wczoraj nie odpisałem jedynemu koliedze bo siem źle czułem i nawet nie chciałem wchodzić na mess (nikt do mnie nie pisze nie jestem normikiem, poprostu mam jednego kolege (żółte papiery)) i co ja mam mu odpisać teraz bo muszę iść do szkoły (wiadomość nie wyświetlona) help (╥﹏╥) #przegryw
@Mac34: wiesz... Ja np. teraz napiszę Ci prawdę i nie obrażaj się. Już sam sposób w jaki piszesz jest odpychający przez tę infantylność. Lepiej być samemu niż mieć takiego nieobliczalnego kolegę. Każdy kolega kiedyś odchodzi. Na końcu zawsze zastajemy sami. Jeżeli sam siebie lubisz, to będziesz lubił przebywanie w swoim towarzystwie.
#przegryw