@mirekonfire: Znam twój ból. Przez wakacje wstawałem o 5:00, aby być aktywnym od samego rana. Potem niestety dyskomfort i zakusy robią swoje. Obecnie moje pobudki to sinusoidalna, raz budzę się wcześnie, drugi raz skrajne przebudzenie o 12:00. W moim wypadku marzenia senne tworzą przyjemną iluzję, której nie chce się opuścić na rzecz nieprzyjaznego świata.