Ogólnie mam trochę bekę z tego, że jak było po kilkadziesiąt zachorowań dziennie to zamykali szkoły, a teraz jak jest po kilkaset to otwierają, jestem ciekawy jak w tych typowych polskich szkołach ogarną tłumy dzieci i nastolatków, co z dojazdami do szkoły bo z tego co pamiętam jak jeszcze dojeżdżałem autobusem to był wypełniony po brzegi i jeszcze niedawno jak jechałem był też przepełniony bo mało kto się stosuje do tych "obostrzeń"
- konto usunięte
- LM2137
- Mescuda
- Szuruszura
- 2-Fenyloetyloamina
- +14 innych













#niemcy #heheszki #bekazlewactwa
I nie bardzo rozumiem, co ma tutaj do rzeczy Twoje pytanie, skoro zapytałem o konkretne zdanie w Twojej wypowiedzi, gdzie zasugerowałeś, że z tej wielkiej fali imigrantów (ok. 2mln) tylko garstka (10 tys.) nauczyła się języka.
Może miałeś inne intencje, ale dziwnie akurat to zdanie zaakcentowales, that's it ¯_(ツ)_/¯