#przegryw Panowie, kolejny raz piję, choć miałem nie pić. I znów użalam się nad sobą. Pracuję od poniedziałku do piątku po 12 godzin na magazynie/produkcji. Za 21 dni pracy po 12 godzin (252 h )-zarabiam nieco ponad 6 tysięcy. Spłacam kredyt, który kosztuje mnie 2 tysiące, mieszkanie — około 1 tysiąca. Na życie zostaje mi 3 tysiące, ale ta orka to dramat, szkoda gadać.
Panowie, kolejny raz piję, choć miałem nie pić. I znów użalam się nad sobą.
Pracuję od poniedziałku do piątku po 12 godzin na magazynie/produkcji.
Za 21 dni pracy po 12 godzin (252 h )-zarabiam nieco ponad 6 tysięcy.
Spłacam kredyt, który kosztuje mnie 2 tysiące, mieszkanie — około 1 tysiąca.
Na życie zostaje mi 3 tysiące, ale ta orka to dramat, szkoda gadać.