Mam problem z siostrą. Otóż, jechałem dzisiaj z nią samochodem (muszę napomnieć, że jest ona typem osoby, która zawsze ma rację i wszystko musi być po jej myśli). Przez 10 minut leciało radio, lecz jak wiadomo, muzyka ta nie jest najwyższych lotów intelektualnych i estetycznych. Zmieniłem więc na swoją. Wytrzymała minutę i mówi: "Zmień to." Ja nie reaguję, bo nie mam zamiaru kopać się z koniem. Jedziemy dalej. Po chwili słyszę syk:
6 kaw dziennie to dużo? 2 łyżki każda i to kopiaste. Wiem że jestem uzależniony ale nie mogę rzucić bo raz że syndrom odstawienia zaraz chwyta (ból głowy itd.) a dwa co to za życie żeby odmawiać sobie przyjemności. Był okres że udało mi się odstawić na ok pół roku i w sumie się lepiej czułem, więcej energii itd. może faktycznie warto trochę ograniczyć
@neilran: Ludzie, którzy nienawidzą katolickich poglądów moim zdaniem sa wychowani z nastawieniem antyreligijnym. Od najmłodszych lat religia kojarzy im się z przymusem i z nienawiścią np. rodzice byli komuchami i tak nauczyli gowniaków. Często są to ludzie, którzy są lemingami i papuguja to co rożne kontrowersyjne persony zaczęły wygłaszać, ze Boga nie ma, religia jest przyczyna podziałów w społeczeństwie itd... Ludzie wiążą wiarę z Kościołem i nie potrafią zrozumieć, ze
@neilran: świat stał się za bardzo globalny. Ludzie poszerzyli swoje horyzonty i światopoglądy. Tradycja znika, w tym religia i obrzędy. Ludzie, którzy głośniej krzyczą zagłuszają tych dobrych i niewinnych ludzi - "zło jest krzykliwe". Teraz manifestowanie wiary jest kojarzone z byciem zacofanym fanatykiem. Jak będziesz buddysta i będziesz mowić o osiąganiu nirwany ludziom to bedą zachwyceni. Jak będziesz katolikiem radującym się z wiary w Boga to od razu jesteś dziwakiem,
@neilran: poza tym z tego co wiem to wiara jest łaską otrzymaną od Boga. Nie każdy ma możliwość ufać Panu i działać tak jak On zaplanował. Ludzie, którzy tak krytykują i odrzucają wiarę są hedonistami. Ja nie mowię, ze sama jestem święta i żyje 100% zgodnie z Dekalogiem, ale wiem, ze jeśli Bóg dał nam zasady to znaczy, ze pokazał nam drogę do życia w pełni szczęścia. W Biblii jest
Słuchajcie jak to jest z tymi gejami? Teraz coraz więcej filmów na yt o malowaniu się #geje , facet (o ile można to tak nazwać) nie chce być z #rozowypasek ale gość, który maluje się jak baba mu nie przeszkadza?