@kamil-litwinczuk-9: Ludzie, którzy już trochę przeżyli owszem, mają prawo nie pamiętać, ale podkreśliłam, że karyna była młodą mamką, czytaj ze zrozumieniem albo wróć do gimnazjum.
@lodowy_parapox: No tak, prowadzący wykłady pieprzy za przeproszeniem przez cały semestr nie na temat, prywaty urządza, opisuje życie swoich dzieci, a na egzaminie wymaga wiedzy. Jak mam szanować kogoś, kto nie potrafi ułożyć nowych pytań, daje to samo od 20 lat, żadnej wiedzy mi nie przekazując? On nie szanuje studentów, ja nie szanuje jego i wole dołożyć sobie 4, niż oblać i próbować się uczyć rzeczy zbędnych, do których on
Proszę Was, złóżcie mi jakiś zestaw dla dziewczyny. Wczesniej palila takiego zwyklego epapierosa, kosztowal cos kolo 100zl - bateria i clearomizer. Chce jej kupic jakis zestaw tak do 150, maks. 200 zl. Troche poczytalem tag, ale nie bardzo orientuje sie w temacie. Raczej cos prostego, bez jakiegos skrecania grzalek itp. Najlepiej z linkami do konkretnego sklepu. #epapieros
@jozwa-maryn: Moim zdaniem najbardziej ucieszy się z czegoś praktycznego, czego będzie używać, a nie z czegoś ładnego typu wisiorek, bo nie trafisz dobrego i do niczego nie będzie pasował...
A tak btw kupowanie na urodziny dziewczynie bielizny to dla mnie porażka. Bielizne można kupić po prostu, bez okazji, a nie w ramach prezentu urodzinowego. To tak jakby facetowi kupić zestaw bokserek. Świetny prezent.
Mirki, znacie to uczucie ... Są dni Waszego miasta.... o 20:00 ma grać jakiś tam zespół. Nic wielkiego, ale niby sławny. 19:50 zaczyna dopiero jego support. - Kochanie o 20:45 jest finał Ligi Mistrzów - chodźmy do domu. - NIE, ZOSTAJEMY NA KONCERT 20:30 nadal gra support. Ponawiam:
Najlepszy sposób na wybrnięcie z sytuacji i postawienie się w roli poszkodowanej, mimo, że to Ty przegapiłeś część meczu to odwrócenie kota ogonem właśnie.
Twój błąd. Z różowymi trzeba zdecydowanie. Do 20.30 możesz być na koncercie, a pózniej niezależnie co będzie grało zwijasz na mecz. I koniec. Nie przyzwyczajaj jej, że jesteś na każde zawołanie, bo wejdzie Ci na łeb, a im dłużej to gorzej.
@gryffindor: to akurat szczera prawda. Sama w grupie na studiach mam dwie ukrainki i pomijając stypendia, to ich praca włożona w te studia nie umywa się do przeciętnego studenta... "nie rozumiem polecenia", inne, łatwiejsze formy zaliczenia, zero konsekwencji za nieprzygotowania do laborków czy innych zajęć, przymykanie oka na ściąganie. A te się chichrają pokątnie, że się opłaca studiować w takiej Polsce i nawet się z tym nie kryją.
źródło: comment_WqLs4f7aWMiDgP4z0Io63ehR2cjZqJyU.jpg
Pobierz