Miruny, jestem w czarnej dupie takie mam wrażenie, kiedyś poznałem pewną kobietę, szybki i bardzo intensywny związek, zakochałem się po uszy, niestety się rozstaliśmy nie chce podawać powodu. Potem poznałem inną, potem kolejną z którą jestem już dłużej. Nie była to "miłość" od pierwszego wejrzenia. Dlaczego jestem w dupie? Bo ja chyba już nie potrafię kochać, a raczej pokochać kogoś innego, była wciąż
Miruny, jestem w czarnej dupie takie mam wrażenie, kiedyś poznałem pewną kobietę, szybki i bardzo intensywny związek, zakochałem się po uszy, niestety się rozstaliśmy nie chce podawać powodu. Potem poznałem inną, potem kolejną z którą jestem już dłużej. Nie była to "miłość" od pierwszego wejrzenia. Dlaczego jestem w dupie?
Bo ja chyba już nie potrafię kochać, a raczej pokochać kogoś innego, była wciąż