Dziś jest mój 60-ty, ostatni dzień odwyku. Z jednej strony jestem całkiem z siebie dumny, ale nie wiem co dalej. Trochę już bym dał upust ciśnieniu, ale nie chciałbym wracać do regularnego fapania. To co najbardziej odczułem podczas odwyku to wzrost energii, przez te dwa miesiące zrobiłem mnóstwo rzeczy (zdałem egzamin doszkalający, regularnie chodzę na siłkę, mam zawsze czysto w mieszkaniu). Trochę nie chcę stracić tego co udało się zyskać. Znalezienie dziewczyny nie
@bank_robert: dokładnie to samo czuję. Ale jak ktoś kiedyś mądrze wspomniał że nawroty trzeba traktować jako etap wychodzenia z nałogu. Wiadomo każdy upadek boli, i to bardzo ale zamiast płakać nad rozlanym mlekiem trzeba wyciągnąć wnioski i iść dalej i nie poddawać się. Pozdro, musimy się jakoś trzymać, damy radę zobaczysz :)
@Waffenfarbe: Póki co nie jestem w związku, a czy nie mogę się odpędzić od kobiet? Wiesz jak byłem pół roku na nofapie to potrafiłem do nich zagadać, to napewno jakiś krok do przodu bo wcześniej się ich bałem :) Także pomału do przodu, od razu Rzymu nie zbudowano :)
@Waffenfarbe: A co znasz takie loszki, które widzą Ciebie pierwszy raz i proponują kolację że śniadaniem? Jeśli tak to tylko pogratulować wygranego życia :)
@Waffenfarbe: Liczyłem że opowiesz mi trochę o kosmosie i zagadce nieśmiertelności oraz wspomnisz o reinkarnacji, bo strasznie mnie ciekawią takie tematy, ale sorry, zapomniałem że tym interesują się tylko przegrywy :)
Dobra ruszam z tym tematem - celem 90 dni, potem przestaje liczyć. Wiem że może być ciężko dlatego w trudnych chwilach będę się ratować tym tagiem. Z góry pisze że nie wiem czy dam radę ale będę się starać, ostatni streak trwał 10 dni, a mój najdłuższy 28. Zgodnie z wyliczeniami koniec 13 sierpnia godziny wieczorne. Jak ktoś chce to może do mnie dołączyć i stworzyć jakieś węższe grono samopomocy :) Będę
@Hemp123: Dodam od siebie że mi bardzo pomogła edukacja w tym zakresie - jakieś blogi, filmiki na YouTube, aplikacje z liczeniem dni itp na pewno będą pomocne w wyjściu z nałogu i jak zostało wyżej wspomniane sport, ruch, zajęcie się czymś też jest spoko opcją :) Pozdro