@black-kitsune: powinniśmy wybrać jakieś miasto w którym tak by to działało - fryzjer? Nabombiony. Taksówkarz? Naje*any. Burmistrz? Nawalony jak szpadel.
Miałem kiedyś dwa magnesy, takie czarne, bawiłem się nimi na lekcji i katechetka mi zabrała i do dziś nie oddała. To było 20 lat temu. Zapytać świnie po latach gdzie moje magnesy?