Każdy kto jeździ do pracy komunikacją miejską wie, że codziennie rano można spotkać w autobusie/tramwaju mniej więcej te same osoby. Swojej stałej "ekipie" zdążyłem już powymyślać imiona i przydomki :D. Jest wśród nich "Pan Żółw". Nazwałem go tak, bo ma beczkowaty korpus, nieadekwatnie chude rączki i brak szyi, przez co wygląda jak żółw z na wpół schowaną głową (ʘ‿ʘ). No i on siada prawie zawsze na swoim stałym
źródło: comment_Bd0NmM45d0DIFu0LxoYFAesesnREJDRE.jpg
Pobierz