#perfumy #150perfum #rozbiorka Cześc. Ostatnio poszła sprawnie rozbiórka (tak sprawnie, ze nie zdążyłem jeszcze Wam wszystkim wysłać) Będę miał kilka sztuk A*Menów z końca lat 90/początku 00,(cena pewnie od 4 do 6 zł za ml) i 120 ml Nightflighta (cena około 6.0 zł za ml), Cartier Santos Eau de Sport (jedna z ostatnich sztuk w EU za 7,0-7,5 zł za ml bo sobie zostawiam trochę) Joop
Dzisiejszy #sotd zawdzieczam @huasko i z miejsca polecam. Na pierwszy plan wjeżdża mocno cytrusowa AdP Fico Di Amalfi. W otwarciu prawie same cytrusy i dokładnie tak pachnie. Jakbyśmy właśnie zaczęli obierać soczystą mandarynkę i sok wylał się na ciuchy. Potem wjeżdża figa i robi się lekko słodko, bardziej gładko. Jedne z fajniejszych cytrusów jakie testowałem. Jak u was? #perfumy
co dzisiaj #perfumy macie na sobie? Mój #sotd w dniu dzisiejszym to Just Jack - Tobacco Leaf i piszę to bez krzty ironii, że akurat moje oczekiwania spełnia bardzo dobrze. Nie ma co robić hype train dla niego tylko i wyłącznie przez cenę, ale warto się z nim zapoznać, biorąc pod uwagę relatywnie niski koszt. Zdecydowanie teraz lepiej siedzi, niż w lato gdy go sobię próbowałem, chociaż gdy weźmiemy wzmiankę
Hej Mirko, już niedługo będę w Polsce więc zaczynamy maraton z rozbiórkami, zachęcam do zostawienia paczki na kupce, ponieważ co weekend lub częściej będę wrzucał rozbiórkę z kilkoma zapachami, na pierwszy ogień idzie MDCI, część mililitrów zdążyła się rozejść bez rozbiórki, ale małe co nieco jeszcze zostało. Tej francuskiej marki utworzonej przez Claude'a Marchala chyba nie trzeba nikomu przedstawiać, najbardziej znane są na tagu dwa bestsellery MDCI, Chypre Palatin (już niestety brak),
Beau de Jour to perfumy, które pojawiły się na rynku dość nieoczekiwanie. Stylem nie do końca pasowały do obecnych trendów bo zamiast przypominać Diora Homme czy Sauvage to poszły w kierunku fougere - Rive Gauche, Zino czy Azzaro pour Homme. Zapach zyskał praktycznie same pozytywne recenzje i przyciągnął do siebie wielu nowych fanów. Ford już po raz kolejny wyszedł na przeciw
Zauważyłem, że dużą popularnością cieszą się wątki z perfumami. Naprawdę tak wielu ludzi interesuje się kosmetykami i są w stanie płacić za nie fortunę? Każdy wydaje pieniądze na to co lubi, ale zauważyłem gorycz i frustracje ze strony perfumiarzy, kiedy Ci sie wypachną i nie dostaną żadnej uwagi ze strony osób trzecich.
@mocarny_knur: "perfumiarz" doskonale wie, że znacznie prędzej złapie komplement za dowolny słodki ulep z topki sprzedażowej niż niszowe dziwadło warte pół pensji, więc jaka frustracja, robimy to dla własnego samopoczucia i z ciekawości
Znajdą się chętni na Comme des Gracons Floriental w cenie 3,5zl/ml? Przydymiona śliwka, połączona z drzewnym akcentem świetnie sprawdzi się na nadchodzące miesiące.
Poszukuję jakiegoś fajnego pachnidła na wieczorne wypady na miasto/domówki ze znajomymi. Coś typu Chanel Allure Homme Sport Eau Extreme się nada czy niekoniecznie? Zależy mi głównie na tym, żeby zapach był trwały i przyjazny dla otoczenia, raczej jakiś bezpieczny przyjemniaczek. Polecicie coś godnego uwagi? Najlepiej jak któryś mirek będzie miał od razu parę ml do odlania ( ͡°͜ʖ͡°) #perfumy
@xxdakee: Możesz też sprawdzić Allure Edition Blanche, mój ulubiony flanker z tej serii. Bardziej elegancki, ale nadal uniwersalny i otoczenie go lubi. Dobre parametry, na mnie siedzi lepiej niż Eau Extreme
@xxdakee: Blanche bez zarzutu, trwałość dobija u mnie do 9-10 godzin, 3-4h projekcji na długość ramion. Eau Extreme zadziwiająco kiepsko jak na opinie, z którymi się spotkałem, szybko znikał i mizernie projektował
Cześc. Ostatnio poszła sprawnie rozbiórka (tak sprawnie, ze nie zdążyłem jeszcze Wam wszystkim wysłać) Będę miał kilka sztuk A*Menów z końca lat 90/początku 00,(cena pewnie od 4 do 6 zł za ml) i 120 ml Nightflighta (cena około 6.0 zł za ml), Cartier Santos Eau de Sport (jedna z ostatnich sztuk w EU za 7,0-7,5 zł za ml bo sobie zostawiam trochę) Joop