Lubię po godzinach grać w różne sandboxy i ostatnio odkryłem survivalowy sanbox #thelongdark.
W grze istnieje tryb fabularny, ale olałem go i od razu rzuciłem się na Tryb Przetrwania (Survival Mode, taki sandobx z mechaniką permadeath: giniemy, to gra usuwa nasz zapis gry. Celem jest po prostu jak najdłużej przeżyć).
Dawno żadna gra nie budziła u mnie tyle emocji i strachu przed dalszym graniem. Naszła mnie ochota, by spisywać krótki
W grze istnieje tryb fabularny, ale olałem go i od razu rzuciłem się na Tryb Przetrwania (Survival Mode, taki sandobx z mechaniką permadeath: giniemy, to gra usuwa nasz zapis gry. Celem jest po prostu jak najdłużej przeżyć).
Dawno żadna gra nie budziła u mnie tyle emocji i strachu przed dalszym graniem. Naszła mnie ochota, by spisywać krótki

Prosiłbym, by plusować ten komentarz, jeśli chcecie być wołani do kolejnych wpisów #thelongdarkkroniki