Oglądacie film sprzed ćwierćwiecza, w telewizji, z reklamami, bez wersji rozszerzonej, jeszcze na dodatek komentujecie na bieżąco sceny, które każdy już widział setki razy. Wszystkie te aberracje pochodzą z samotności, z tęsknoty za prawdziwym oglądaniem filmów ze znajomymi w realu.
Dobrą wersję oglądam?
źródło: 9r8nfz
Pobierz