Z jednej strony masz rację, możliwe, że sklepy wykorzystują trochę okazję do grania marzą, ale jeśli patrzysz na sam wzrost sprzedaży to nie mówi to kompletnie nic, a sam artykuł pokazuje tylko, że Biedronka zanotowała wzrost przychodów, nic więcej.
A. Wyższa inflacja = wyższe ceny = wyższe przychody przy tym samym wolumenie. A sam wzrost przychodów jak widzisz to 21%, gdzie średnia inflacja to kilkanaście % średnio w 2022 roku.
B. Sprzedaż



Nie żeby coś, bo po części się zgadzam, ale z tymi "wyjątkowo dobrymi czasami" to chyba tak nie do końca. Tak naprawdę PiS sumarycznie złapał dwa okresy, najlepszy 2015-2018 i potem Covid + Wojna. PO rządziło w dużej mierze w czasach, gdy Europa i Świat powoli odbijał się po 2007/2008 i tym bardziej nasze wskaźniki wtedy były naprawdę dobre, inna kwestia ile w tym było zasługi rządu, a ile tak