Moja koleżanka z pracy panikuje, że Putin użyje broni nukleranej i trafi w Czarnobyl. Coś czuję, że dzisiaj się szykuje wspaniały dzień w pracy ( ͡°ʖ̯͡°)
@tylko_dresowy_styl_: moi są juz spakowani, bagaż w aucie, auto zatankowane, 1000 euro w portfelu, czekaja tylko na nuklearny sygnał i jak coś s---------ą do slonecznej Italii na makaron
W sumie szkoda mi tych ruskich onuc. Wszyscy ich wyzywają, łatwo wyłapują bany, cena rubla spada, a oni muszą przekonywać, że ci zrzucający b---y na bloki i zabijający cywilów to ci dobrzy XD #ukraina
@Angmac: spokojnie, nie mów hop bo jeszcze rozjebią Ukraine i otrąbią sukces "misji". Ale w obecnej sytuacji obawiam sie ze ta wojna potrwa kilka lat bo zachód będzie dozbrajał Ukraine poki Rosja nie upadnie gospodarczo poniżej poziomu morza lub nie odstrzelą Putina.
To musi być jakiś większy plan na zagospodarowanie Rosji, bo zbyt duża i nagła jednomyślność występuje w zachodnim świecie. Każde liczące się państwo wolnego świata dokręca śrubę Putinowi, nawet zawsze neutralna Szwajcaria, Japonia czy Kanada. I to nie jest pokazówka, którą Putin sobie obejdzie na luzie i dalej będzie funkcjonować jak wcześniej. To reala próba upodlenia całego kraju i mieszkańców, którzy mamieni wielką i potężną Rosją zderzają się ze ścianą realności. Nie
Pamiętacie jeszcze jakiś czas temu jak Morawiecki wyprzedawał wszystkie swoje nieruchomości? Jak Niemiecka telewizja puszczała tutoriale co robić w przypadku braku prądu i jak przygotować się na to mimo, że wcale nie było wtedy takiego zagrożenia blackoutem?
Myślicie, że oni już od dawna wiedzą, że ta wojna może rozwinąć się jako 3 wojna światowa? Tylko wszyscy boją się powiedzieć społeczństwu? #wojna #ukraina #rosja #europa
Ogólnie to jestem pierwszy do tego żeby mówić, że użycie broni atomowej = koniec świata. Zaczynam się jednak zastanawiać czy USA lub inne mocarstwo atomowe w NATO by odpowiedziało na jedną atomówkę. Wszyscy sobie zdają sprawę z tego, że cywilizacja się wtedy skończy, więc w sumie to wątpię... #wojna
Na Ukrainie i na świecie pogłębia się przepaść między powszechną percepcją a rzeczywistością. Gdybym czytał tylko zachodnie media, pomyślałbym, że rosyjska armia jest na skraju klęski. Zdjęcia na twitterze przedstawiające ukraińskie sukcesy tworzą fałszywą narrację o rosyjskiej klęsce. W rzeczywistości mają jasną drogę do zwycięstwa. Rosja poniosła poważną klęskę w wojnie informacyjnej. Narracja o ukraińskim sukcesie ma realne konsekwencje w postaci gotowości obcych krajów do zaostrzenia sankcji i udzielenia pomocy wojskowej. To, czego jesteśmy świadkami, to lustrzane
Wiem jak odległa to skala, ale: - tak w zasadzie, to Rosja teraz się zachowuje jak dzieciak rozwalający wszystkie swoje zabawki bo mu coś nie wyszło, co se wyobrażał. - grozi wszystkim, sypie piaskiem w oczy i ucieka wierząc, że jak za tydzień wróci do piaskownicy to wszystko już będzie ok.
Tak się zastanawiam (a to są moje przemyślenia wyssane z palca, nie traktujcie mnie jakoś poważnie), czy jeśli wojna dalej będzie przebiegać w taki sposób (brak sukcesów na polu militarnym) a sankcje będę dobijać Rosję gospodarczo, finansowo, ekonomicznie i społecznie do jej zrujnowania to czy sytuacja nie sięgnie "zenitu" i Putin, stwierdzając, że nie ma już nic do stracenia - nie rzuci się na Europę zachodnią?!
@PanBulibu: ja sie boje ze dzis będzie porozumienie, niemiaszki ogłoszą sukces, ruskie wezmą d----s, ukraina zostanie r-------a, sprawa rozejdzie sie po kosciach i putin bedzie bezkarny.
#ukraina