Cóż za dobry przykład braku rozsądku i trzeźwej oceny sytuacji.
Czy to tylko błąd tej nastolatki, że zabiła, czy może rodziców i ludzi którzy ją wychowywali, że nie przekazali jej podstawowych wartości?
Choć w sumie postępujący dekandentyzm i degeneracja jest wszędzie, a jak zaraza panuje w środowisku nastolatek. "Jak mi źle, niedobrze, chłopak mnie rzucił!" "Mame znów mi każe sprzątać, tyra mnie non-stop! Chyba sobie skoczę z mostu! Czekaj tylko napiszę na
Czy to tylko błąd tej nastolatki, że zabiła, czy może rodziców i ludzi którzy ją wychowywali, że nie przekazali jej podstawowych wartości?
Choć w sumie postępujący dekandentyzm i degeneracja jest wszędzie, a jak zaraza panuje w środowisku nastolatek. "Jak mi źle, niedobrze, chłopak mnie rzucił!" "Mame znów mi każe sprzątać, tyra mnie non-stop! Chyba sobie skoczę z mostu! Czekaj tylko napiszę na



Jak robiłem wtedy ten eksperyment to mi się żadne kryształki nie robiły...