ale snil mi sie sen przed chwilą pokręcony, snilo mi sie, ze jakis komik, muzyk musiał wejść na scene i pokazać wszystkim w ktorym momencie swiata muzyka zeszla na poziom zidiocenia. Nie wiem czemu zagrał chyba cos w stylu dziadka do orzechów na holograficznej piecolini(która wyglądała jak dwunasto linia) w powietrzu, naciskajac nuty na tej holograficznej piecolini w powietrzu i tanczac przy tym karykaturalnie. Gość ubrany był w taki starodawny frak z
Dobre do porannej kawki
#muzyka