Po trzech dniach przerwy zebrałam się nieco na siłę, ale szkoda marnować ładną pogodę. Poza tym plan jechania na uczelnię nie wypalił bo trochę rano zaspałam ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nogi dość szybko się odezwały, że im się nie chce, ale pedałowałam dalej, bo przecież cały czas jeżdżę luźno po te 15 km. O dziwo, największa średnia prędkość do tej pory,














Dzień dobry :)
Mirco Violi & Sercan - Juice (James Barnsley's Heavy & Juicey remix)