
HighContentWolfdog via Android
Mandat dostaje osoba na którą jest zarejestrowany samochód chyba że wskaże inną osobą odpowiedzialną za auto w tym czasie. Nie ma sensu wpadać w paranoję - co wtedy? Może przykład z zupełnie innej bajki: Pies puszczony luzem narobił na trawnik. Oczywiste że sam nie posporzata ani nie zapłaci mandatu tym bardziej właściciel hodowli czy schronisko tylko właściciel/opiekun zwierzaka. Po co komplikować proste rzeczy, Tesla na pewno zabezpieczyła się na wypadek takich przypadków









