@ZostaneMistrzem: Prawo może miał, ale pozostaje jeszcze kwestia przyzwoitości i zdrowego rozsądku. Powiedział do kolegi właściciela, że o pojeździe zadecyduje sąd. Potem stwierdził, że auto zostanie zwrócone. Sam podjął taką decyzję czyli przyznał się do błędu. Wynikało to pewno tylko z tego, że sprawa stała się głośna. Taki z niego uczciwy człowiek.
Komornik zajął właścicielowi auto, choć ten nie był dłużnikiem. "Wykonuję...

- 118
- #
- #








