Zainspirowany wpisem @bylembordo wrzucam moje oszczędności "piątek". Odkładamy z żoną od 3 lat każdą piętkę, która trafi w nasze ręce, każdą. Nawet jak mam w portfelu 3 piątki i pani ekspedientka pyta czy ma pan piątkę zawsze odpowiadam " mam, ale nie dam, na wakacje odkładam" . Przez pierwszy rok odkładania uzbierało się 4300pln, w drugim roku 3800zł, w trzecim 4600zł. Zdjęcie przedstawia oszczędności z 12 miesięcy. Teraz pewne story, ani
@wysuszony: Tak, ale nie widzisz w witrynie tego słoika, który systematycznie się napełnia. Nie ma tej radochy z liczenia i niepewności jaką kwotę udało się uzbierać.
- dziewczynki! ubierajcie się!
- mamooo...
a
@SerniczeQ: Jasne...