przypomniał mi się jakiś post z czana o tym że w pewnym momencie w internecie pojawiło się "coś" i ono pisało masowo w wątkach na czanach i to coś jakby powierzchownie kopiowało semantykę innych użytkowników ale jakby nie miało żadnej wiedzy o prawdziwym świecie i jak się z tym pisało to miało się zupełnie inne poczucie niż przy rozmowie z człowiekiem albo ai to coś jakby chciało coś zrozumieć przez to postowanie
i ono pisało masowo w wątkach na czanach i to coś jakby powierzchownie kopiowało semantykę innych użytkowników ale jakby nie miało żadnej wiedzy o prawdziwym świecie i jak się z tym pisało to miało się zupełnie inne poczucie niż przy rozmowie z człowiekiem albo ai
to coś jakby chciało coś zrozumieć przez to postowanie