Cześć, mam pytanie do Mirków z #poznan. Znacie może jakiegoś korepetytora z matematyki (poprawka matury) do którego warto pójść? Myślałem o studencie, bo mam kiepskie doświadczenia z korepetycjami u starszych nauczycieli. I chyba też młodsza osoba mniej weźmie... ale nie wiem, ważne by na kogoś dobrego trafić.
Najlepiej ktoś z supermocami rodem z filmów Marvela, bo będzie to przy mojej inteligencji niezbędne by cokolwiek do głowy wtłoczyć.
@Freak_001: Mam takie pytanie - dobrze się zastanów i odpowiedz sam sobie. Próbowałeś kiedyś naprawdę odstawić gadanie o swojej inteligencji i spróbować się nauczyć? Pytanie też, w jaki wynik celujesz, ale jeżeli ma być to do 85% z podstawy, to nie widzę najmniejszego sensu (ba, nawet 100% można wycisnąć, tylko w takich przypadkach, korepetytor, może wychwycić ewentualne małe niedociągnięcia). I żeby nie było - ja nie próbuję Tobie w tym wpisie
@Freak_001: Matemaks, Etrapez, Matematyka z pasją. Nie ogarniasz podstaw = khancademy. Pamiętaj że będziesz miał kartę wzorów i uwierz mi że uda się z samej karty wyciągnąć ponad 80% tylko trzeba wiedzieć jak jej używać.
@AnonimoweMirkoWyznania: Co najmniej 10k brutto i własne mieszkanie. W zamian oferuje wieloletnia depresję i skłonności samobójcze. Musiałaby się o mnie postarać.
Nie wiem na ile ten wpis płynie realnie z mojej głowy i duszy, a na ile to pokłosie ostatnich #narkotykizawszespoko, ale potrzebuje to napisać. To będzie ostatni wpis na dłuższy czas na moim mikroblogu, który choć nie był szczególnie czytany ani ciekawy, był dla mnie bardzo ważny. Wykop umożliwił mi jako pierwsze miejsce w internecie dzielenie się swoimi przemyśleniami, troskami, za co często otrzymywałem od innych mirków i mirabelek feedback i
@Freak_001: Nie przejmuj się, wiek chronologiczny to tylko mem, idea taka, jak pieniądz fiducjarny, który ma jakąś wartość tylko dlatego, że wszyscy wierzą w jego wartość. A kiedy traktujesz to poważnie, to sam zaczynasz współtworzyć system, z którym chciałbyś walczyć. Równie dobrze Ziemia mogłaby się kręcić z inną prędkością dookoła Słońca albo w ogóle ze zmienną, nieregularną prędkością. Jaki układ odniesienia zostałby wtedy przyjęty, żeby robić se porównania biograficzne z innymi?
@testmail: Ale zachowajmy jakiś umiar, pies spokojnie leży w wodzie obok właścicielki, jest starszy i zmęczony. Kogo on miałby ugryźć, że potrzeba kagańca.