Przypomniała mi się śmieszna historyjka. Kiedyś pracowałem dużo na budowie w wakacje, w sumie dużo to za mało powiedziane, kto dorabiał na polskie budowie, ten wie, hehe. W każdym razie raz wróciłem strasznie urobiony z pracy, 10h w słońcu itd. jeszcze ja busem kierowałem często, no i babcia podaje mi jedzonko, zjadłem obiad i po chwili zasnąłem przy stole xD Niby nic niezwykłego, ale babcia myślała, że przyjechałem n------y z budowy xD

FireDash
















