@vZGLSjkzfn: Nieironicznie jak kiedyś dużo ćwiczyłem to mnie nie było stać na suplementy to chlałem tyle mleka co Kononowicz i tyle syfów mi wyszło na twarzy że byłem praktycznie czerwony, ale zadziałało, muły rosły xd
Jedyne co bym chciała napisać odnośnie terapii - szukajcie kogoś kto leczy przyczynę, nie skutek. Ośrodki terapeutyczne dla uzależnionych w większości przypadków nie zdają egzaminu, bo i załoga się nakręca wzajemnie.
Jeśli w grę wchodzi jakieś trudne dzieciństwo - psychotraumatolog może? Nie wiem czy ktoś poda konkretne nazwisko, ale powodzenia.
Na tyle ile to możliwe, przegadać i oferować stałą obecność. Nagradzać niczym pieska smakołykiem dobrym słowem oraz praktycznymi rzeczami
źródło: UWLwZvPdAcudCsuOf4QoJ9ACvo8sJHZP
Pobierz