Generalnie jestem w stanie zrozumiec dlaczego niektorzy ludzie moga chciec zaglosowac na Mentzena bo "dobrze gada". Dla wielu z nas tutaj to co on pieprzy to oczywiste bzdury ale kazdy ma inna definicje bullshitu wiec niektorym sie to moze podobac, nie moja sprawa.
Natomiast naprawde nie moge pojac jak to jest, ze jego sympatycy nie widza jakim totalnym absolutnym drewnem medialnym jest ich bohater. Kazda jego wypowiedz chyba bez wyjatku (albo nie
Natomiast naprawde nie moge pojac jak to jest, ze jego sympatycy nie widza jakim totalnym absolutnym drewnem medialnym jest ich bohater. Kazda jego wypowiedz chyba bez wyjatku (albo nie












Jako taki zawsze będzie dla mnie stal na tej samej półce co Braun.
To nie jest fajny, cywilizowany ziomeczek, tylko ideowy marksista który nienawidzi świata zachodu kto wie czy nie mocniej od konfiarzy