Jak pierwszy raz wszedlem na mirko to czytalem tylko artykuly z glownej i szanowalem ich autorow. Potem missclicknalem na mirkoblog i tak siedze i siedze, mysle i mysle jak niektorym wykopowym celebrytom atencji jest brak. Chcialbym kiedys miec przyjaciela na mirko z ktorym moglbym konie krasc i pisac smieszne posty typu. Opowi3m o moim przyjacielu z mirko w 3 slowach [kliknij po wiecej] albo kurczak 4 sery bosko by bylo

ErykKanton via Android







