Czasem jak czytam te pseudointelektualne wpisy typu "i co, dalej wierzycie że ten wirus was zabije?" lub błyskotliwe analizy typu "20 przypadków w marcu zamykamy wszystko, 500 w czerwcu wszystko otwieramy XD gdzie tu sens" to zastanawiam się gdzie podziała się zwykła, podstawowa logika i umiejętność własnego myślenia wśród niektórych. Powiem wam dlaczego wszystkie rządy świata robiąc lockdown miały rację, a to wy jesteście głupi myśląc, że rozwaliliśmy gospodarkę na nic. Od czasów kiedy istnieje jako taka medycyna, na świecie pojawiło się kilka wirusów, które w mniejszym lub większym stopniu potrafiły niszczyć miasta, wsie, a nawet całe prowincje. Zła wiadomość polega na tym, że żaden wirus do dziś nie został pokonany, ani szczepionką, ani kwarantanną. I to jest właśnie klucz do zrozumienia tej sprawy. Bo ten wirus zostanie z nami już na zawsze. Natomiast niezwykle kluczowe było to, byśmy dali sobie czas na poznanie tego wroga. To była wręcz sprawa fundamentalna.
Gdy pojawiły się pierwsze przypadki, świat nauki stanął w obliczu nieznanego. Budowa covid19 nieznacznie, ale jednak różniła się od innych znanych dotąd koronawirusów. Pomyślcie, że między genami człowieka i małpy są niewielkie różnice, ale w rzeczywistości różnimy się znacznie - tak samo jest z wirusami. I ta różnica sprawiała, że nikt wówczas nie był w stanie powiedzieć, jakie możliwości rozwoju ma koronawirus. Jak będzie działał w innym klimacie, na innych ludziach, jakie pozostawi ślady u zarażonych. Zresztą dzisiaj jeszcze nie mamy pełnej wiedzy w tym zakresie, ale to, czym dysponujemy, uprawnia nas do stopniowego łagodzenia obostrzeń.
@Dutch: Liczymy zatem, że podzielisz się z nami tą 98% wiedzą na temat wirusa, a najlepiej jak podzielisz się nią z naukowcami, którzy do teraz nie są jeszcze pewni całkowitej struktury wirusa, a wiedza na temat skutecznych przeciwciał mogących powstać w warunkach laboratoryjnych jest jeszcze w powijakach. Marnujesz się tutaj. Masz okazję teraz zbawić świat, nie czekaj ani chwili dłużej
@Dutch: Zanim zaczniesz wypowiadać się z pozycji znawcy, poznaj temat dokładnie, może następnym razem unikniesz publicznego robienia z siebie błazna. Nie jest wiedzą tajemną, że oddziały radioterapii i onkologii jako jedne z kilku funkcjonowały na pełnych obrotach tak samo jak przed wirusem. Jestem tego bardziej niż pewien, zresztą pracuje w tym środowisku. I jeżeli nie wierzysz dowodom medycznym, których zresztą i tak byś nie zrozumiał, bo inaczej jak medyczną ignorancją
Widzę że mirki i mirabelki przestraszone / spanikowanie tym, że w Polsce umierają 40-latkowie ( ͡°ʖ̯͡°) A czego się spodziewaliście? Jesteśmy narodem, który dopiero co uczy się czym jest zbilansowana dieta bogata w składniki odżywcze. Że jedzenie to nie tylko mąka, kapusta, ziemniaki, cukier, mięso naszpikowane w najlepszym wypadku bułką tartą i fast-foody. Mamy jeden z najniższych w Europie współczynników spożywania bogatej w minerały wody, która
@Dzbanele: jest za mało danych na ten moment żeby mowic kto umiera, w przypadku czegos takiego co sie dzieje we Włoszech u nas też ta średnia wieku by była pewnie koło 80 lat, anyway to co napisałeś to i tak prawda, ludzie kompletnie o siebie nie dbają, nic w zyciu ciekawego nie robią i wszystko mają w dupie, tylko pracować, nażreć się byle czego, popić wódą albo browarem zajarać szluga
Powiem wam dlaczego wszystkie rządy świata robiąc lockdown miały rację, a to wy jesteście głupi myśląc, że rozwaliliśmy gospodarkę na nic.
Od czasów kiedy istnieje jako taka medycyna, na świecie pojawiło się kilka wirusów, które w mniejszym lub większym stopniu potrafiły niszczyć miasta, wsie, a nawet całe prowincje. Zła wiadomość polega na tym, że żaden wirus do dziś nie został pokonany, ani szczepionką, ani kwarantanną. I to jest właśnie klucz do zrozumienia tej sprawy. Bo ten wirus zostanie z nami już na zawsze. Natomiast niezwykle kluczowe było to, byśmy dali sobie czas na poznanie tego wroga. To była wręcz sprawa fundamentalna.
Gdy pojawiły się pierwsze przypadki, świat nauki stanął w obliczu nieznanego. Budowa covid19 nieznacznie, ale jednak różniła się od innych znanych dotąd koronawirusów. Pomyślcie, że między genami człowieka i małpy są niewielkie różnice, ale w rzeczywistości różnimy się znacznie - tak samo jest z wirusami. I ta różnica sprawiała, że nikt wówczas nie był w stanie powiedzieć, jakie możliwości rozwoju ma koronawirus. Jak będzie działał w innym klimacie, na innych ludziach, jakie pozostawi ślady u zarażonych. Zresztą dzisiaj jeszcze nie mamy pełnej wiedzy w tym zakresie, ale to, czym dysponujemy, uprawnia nas do stopniowego łagodzenia obostrzeń.
Dobra
Liczymy zatem, że podzielisz się z nami tą 98% wiedzą na temat wirusa, a najlepiej jak podzielisz się nią z naukowcami, którzy do teraz nie są jeszcze pewni całkowitej struktury wirusa, a wiedza na temat skutecznych przeciwciał mogących powstać w warunkach laboratoryjnych jest jeszcze w powijakach. Marnujesz się tutaj. Masz okazję teraz zbawić świat, nie czekaj ani chwili dłużej
Zanim zaczniesz wypowiadać się z pozycji znawcy, poznaj temat dokładnie, może następnym razem unikniesz publicznego robienia z siebie błazna. Nie jest wiedzą tajemną, że oddziały radioterapii i onkologii jako jedne z kilku funkcjonowały na pełnych obrotach tak samo jak przed wirusem. Jestem tego bardziej niż pewien, zresztą pracuje w tym środowisku. I jeżeli nie wierzysz dowodom medycznym, których zresztą i tak byś nie zrozumiał, bo inaczej jak medyczną ignorancją