Mirki, czy zdarzyło się Wam pracować jako programiści pod sztandarem scruma?
Mam tu na myśli pełen zespół (3-9 devów) wraz z dedykowanymi rolami Scrum Mastera oraz Product Ownera.
Osobiście nie jestem przekonany do całości "procesu".
Agile'owcy mówią, że "nie czuję" scruma, całość brzmi dość sekciarsko ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Po zapoznaniu się z teorią i praktykowaniu przez pewien czas nie potrafię także powiedzieć na co spalane jest 16h dziennie (2 osoby po 8h)
Mam tu na myśli pełen zespół (3-9 devów) wraz z dedykowanymi rolami Scrum Mastera oraz Product Ownera.
Osobiście nie jestem przekonany do całości "procesu".
Agile'owcy mówią, że "nie czuję" scruma, całość brzmi dość sekciarsko ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Po zapoznaniu się z teorią i praktykowaniu przez pewien czas nie potrafię także powiedzieć na co spalane jest 16h dziennie (2 osoby po 8h)

Tutaj chyba głównie ma wpływ na to fakt, że jeżdżę w późniejszych godzinach, 8:10 z Gdańska i 16:40 z Przymorza. To już jest czas, kiedy największe tłumy mijają.
Chociaż pociągi z Gdynii o tej porze zawsze mają 15 minut opóźnienia