Bawi mnie jedna rzecz: zarówno Ferrari, RB, jak i FIA są zgodne, że Verstappen tylko najechał na linię. Ferrari złożyło protest, aby wyjaśnić, czy reguła dotyczy najechania (tak że koło ma ciągle kontakt z linią), czy przejechania (tak że koło jest za linią całkowicie) - bo ta interpretacja miała znaczenie w kontekście ewentualnego kolejnego protestu wobec kary.
Tymczasem na social mediach TeamLH już drugi dzień udaje, że wie lepiej i że Verstappen
Tymczasem na social mediach TeamLH już drugi dzień udaje, że wie lepiej i że Verstappen







https://twitter.com/fia/status/1531978593202589696
Toto myślę zadowolony, na picrelu macie powód XD
#f1
źródło: comment_1654088265q5RHvsXx1SnQX4gWLDdJ5H.jpg
Pobierzźródło: comment_1654088671zsMF2LzHLyy5qHydJUJjIg.jpg
PobierzPrzypomnę tylko, że jak Ferrari zaczęło dominować na początku tego wieku, to FIA robiła WSZYSTKO żeby ich powstrzymać - opony, nie opony, aero, silniki. Gdy to Mercedes odjechał (na nielegalnym wale z silnikami V6, które sami wcześniej wymyślili) daleko do przodu, FIA nie zrobiła nic.